• Wpisów:38
  • Średnio co: 63 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:04
  • Licznik odwiedzin:6 271 / 2466 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
A ja nadal bez aparatu. Otrzymałam już informację z serwisu Nikona i teraz czekam na swoje maleństwo. Mam nadzieję, że szybko do mnie wróci. A póki co chciałabym się przypomnieć z wyprzedażą szafy.
Apaszka/Szal Reserved 30,00zł.
Komin Orsay 30,00zł. (Nigdy nie noszony)
Półgolf Orsay 40,00zł. rozm. M
Sukienka Tailly Weijl 80,00zł. rozm XS(Ja noszę S/M ale w nią się zmieściłam)
Marynarka Stradivarius 70,00zł. rozm. S - 2 sztuki(cena za sztukę)
Sweter krótki rękaw Orsay 40,00zł. rozm. M
Marynarka z miejscowego sklepu 60,00zł. rozm. 38

Mam też kilka męskich rzeczy na sprzedaż. Nie wiem czy znajdą tu kupca ale zawsze warto spróbować
Bluza NIKE 70,00zł. rozm. M
Koszula taliowana miejscowy sklep 70,00zł. rozm. M 39-40
Koszula czarna taliowana FRANK Q 50,00zł. rozm. M
Marynarka Scotch&Soda 150,00zł. rozm. M-48
Jeśli ktoś będzie zainteresowany, proszę o kontakt mailowy. Zapraszam do zakupu!
 

 
Dziś wrzucam kilka zdjęć zrobionych telefonem. Nadal ubolewam nad moim aparatem
Jakiś czas temu kupiłam w SuperPharmie fluid matujący z firmy Pharmaceris. Jak każdy kosmetyk i on się skończył. Służył mi całkiem nieźle, ale stwierdziłam, że spróbuje czegoś innego. Postanowiłam tym razem wypróbować fluid intensywnie kryjący, gdyż nadal borykam się z różnego rodzaju niedoskonałościami na twarzy. Oba mają świetną konsystencję i bardzo dobrze rozprowadzają się na skórze twarzy. Jednak mam wrażenie, że ten matujący lepiej mi służył.
Kolejnym zakupem jest pomadka z AVONU. Tak na marginesie to zostałam niedawno konsultantką i wypróbowuję ich produkty. Z pomadki jestem bardzo zadowolona. Świetnie pasuje do mnie taki kolor. Zastanawiam się również nad jakimś odcieniem śliwki
Do tego dodałam jeszcze róż z PAESE. Miałam już z tej firmy róż i zakupiłam ponownie ale w troszkę innym odcieniu i z drobinkami brokatu. Stwierdziłam, że do mojej cery bardziej pasują odcienie wpadające w kolor brzoskwiniowy.
A do pielęgnacji rąk polecam krem firmy ANIDA wosk pszczeli i olej makadamia. Skóra jest po nim gładka i nawilżona. Bardzo dobrze się rozprowadza, gdyż ma lekką konsystencję, a zapach jest bardzo, ale to bardzo przyjemny. A i cena nie przeraża, bo zapłaciłam za niego niecałe 6zł.
 

 
Czarne chmury nade mną. Zmiana pracy nastąpiła w odpowiednim momencie mojego życia. Niestety są lepsze i gorsze dni. Czasami mam wrażenie, że się do tego nie nadaję, innego jestem pełna nadziei. Dziś niestety był ten gorszy dzień. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie przeważą te lepsze
Przed rozpoczęciem nowego etapu w moim życiu postanowiłam troszkę odpocząć. Akurat się tak złożyło, że zahaczyłam o długi czerwcowy weekend Wraz z przyjaciółkami wybrałyśmy się do jednej z nas, która mieszka w Warszawie. Wypad był bardzo udany! Z jednym wyjątkiem Na etapie zwiedzania Pałacu w Wilanowie zepsuł mi się aparat!
Pstrykałam sobie foteczki w najlepsze, aż tu nagle wyskakuje mi błąd! Humor miałam zepsuty do końca dnia A jest mi podwójnie przykro, gdyż jest to mój prezent urodzinowy. Całe szczęście jest jeszcze na gwarancji i jutro go wysyłam. Mam nadzieję, że szybko go naprawią, bo nie posiadam zastępczego aparatu i będę zmuszona wrzucać fotki z telefonu.
A poniżej wrzucam zdjęcia sprzed 2 tygodni. Na dobry początek dnia koktajl truskawkowy. Mmmm pychotka..
Po polowaniach przez 2 sezony znalazłam idealną spódnicę maxi. Ma piękny kolor i jest niesamowicie zwiewna. Wprost stworzona na upalne dni. Jedynie musiałam ją skrócić. Była chyba szyta na dziewczynę 180cm wzrostu.. Przy założeniu obcasów nadal była dla mnie za długa. A do kurdupli nie należę
I również na koniec dnia nie mogło zabraknąć truskawek. Oczywiście z ogródka mojej mamy
  • awatar Ellza: Dziewczyny skąd wy się tu bierzecie? Co jedna to ładniejsza... ;)
  • awatar Nkfn: mam nadzieję, że aparat szybko odżyje :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wybaczcie, że tak długo mnie znowu nie było. Muszę się zacząć bardziej przykładać. Chciałabym się pochwalić, że jestem w trakcie zmiany pracy na tą "prawie" wymarzoną Jest to już jakiś ruch do przodu.
I jak to na zmiany przystało w wyglądzie też postanowiłam coś zmienić, a to jeszcze nie koniec! Póki co ścięłam włosy. Mam wrażenie, że w krótszych jest mi o wiele lepiej. A jakie są Wasze opinie?

Jakiś czas temu pokazywałam Wam metamorfozę moich kaloszy. Pięknie to wyglądało na początku ale po kilku deszczach już niekoniecznie. Niestety zapomniałam zrobić zdjęć, a jest już późno, ale jak nie zapomnę to wrzucę jutro. Strasznie się marker pozmywał i to nierównomiernie. Fakt faktem poprzedniego koloru nie widać, aczkolwiek nie wygląda to ładnie.

Jeszcze wcześniej pisałam o kremach do twarzy, które zakupiłam w SP. Mam wrażenie, że po ich stosowaniu mam więcej przebarwień i zaczerwień. Może zna któraś z Was jakiś dobry krem do cery mieszanej z niedoskonałościami? Chętnie wypróbuję na sobie jakiś sprawdzony specyfik

A na koniec dzisiejszy zestaw. Prezentowałam go już "na sucho", a tym razem na mnie




 

 
W ostatnią niedzielę mieliśmy uroczystość rodzinną. Pogrzebałam w szafie i jak nigdy miałam wybraną kreację na tą okazję. Jednak jak to typowa kobieta, zmieniłam zdanie. Stwierdziłam, że sukienka którą wybrałam jest zbyt elegancka na to spotkanie. I oczywiście w pośpiechu pognałam do C.H. Już wcześniej upatrzyłam sobie lekką i zwiewną sukienkę. Stwierdziłam, że będzie idealna. Nie za szykowna, a jednak elegancka. Sprawdzi się również w pracy i na letnie wypady.



Ma tez fajne kieszonki

Dokupiłam do niej naszyjnik po przecenie


Za to w poniedziałek był dzień leniuszka. Razem z mężem mieliśmy wolny dzień. Ahhh jak miło było
Wybraliśmy się też do TESCO na dział F&F. Kupiłam dwie mięciutkie podusie na kanapę ( ta jaśniejsza jest baardzoo milusia)

Do tego piżamka na cieplejsze dni



I budzik dla mojego śpiocha (co za hałas! )



A tak wracając do zakupów. Nie wiem czy macie to samo, ale bardzo mnie denerwuje rozmiarówka w sklepach. I nie mówię tu tylko o sieciówkach. W zależności od sklepu mieszczę się w rozmiarach od XS do M. Czasem w jednym sklepie jedna rzecz jest w rozm. S, a w inną już się nie mieszczę! Nie wiem od czego to zależy. Szkoda, że nie ma ogólnej, jednej rozmiarówki. Wtedy można by brać rzeczy bez mierzenia. Ja nie mam takiej wygody

Miłego wieczorku!
 

 
W zeszłym roku kupiłam kalosze. Po roku użytkowania wyglądają nieciekawie. Porysowały się i ubrudziły na stałe. Nie wiem jak to opisać , ale niektórych kresek nie mogłam doszorować. Zapewne te zarysowania się ubrudziły w środku i tak już zostało. I jakoś kilka dni temu natknęłam się na bloga Pani Antywieszakowej. Podziwiam ją za niektóre świetne pomysły DIY i jak przerobić stare rzeczy na coś nowego. I właśnie w którymś wpisie zaprezentowała kalosze w szkocką kratę(nie wyglądało to fajnie), które pomalowała markerem permanentnym. Tak mi się to spodobało, że postanowiłam spróbować na swoich. Wyszedł mi dość ciekawy kolor. Sama nie wiem jak go opisać i nazwać Buraczkowy? Różowo-czerwone złoto? Albo po prostu brązowy. Nie wiem też jak będą się zachowywały na deszczu(ponoć ten marker się nie zmywa), ale to i tak lepsze rozwiązanie niż ich wyrzucenie. A co Wy o nich sądzicie?


  • awatar Caroline Style: @gość: Śmierdzą jak wszystkie gumowe buty, czyli gumą :P
  • awatar Caroline Style: Ogólnie na deszczu się nie zmywają. Sprawdzone przy ostatnich wahaniach pogodowych. Jest tylko jedno ale. Brudzą ręce przy zakładaniu. I zapewne by brudziły ubrania przy np. kucaniu. Dlatego raczej zainwestuję w nowe :(
  • awatar Gość: Wyszły super.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Tak jak obiecałam wrzucam zdjęcia nowości. Bluzeczka w ślicznym cytrusowym kolorku i spodnie "skóra węża" czarno białe. Bluzeczka jest idealna na ciepłe letnie dni. Mam tylko nadzieję, że czarne robaczki mnie nie zjedzą Spodnie są z luźnego, lejącego materiału.




  • awatar Caroline Style: @Panna eN.: Spodnie ze sklepu lindex. Przystępna cena 79,90PLN
  • awatar Panna eN.: skad spodnie? :)
  • awatar Gość: taka cienka bluzka rzeczywiście skarb w lato, świetne spodnie :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Niby to dzień wolny od pracy. No tak w pracy nie byłam, co nie znaczy, że nie pracowałam.. W końcu się pozbierałam i umyłam okna! Po tych wszystkich deszczach wyglądały jak.. okna po deszczach.. Było piękne słonko, cieplutko i przyjemnie. Na wieczór wybraliśmy się całą rodzinką na spacer po parku. I wszystko było by pięknie gdyby nie to, że dziś 02.05. deszcz lał cały dzień Moje oknaaaa
Kilka zdjęć z telefonu ze spaceru.


Widzieliście kiedyś różowe drzewo?



A już jutro nowości zakupione w dniu dzisiejszym. Tzn. deszczowym
 

 
Postanowione! I w dodatku zrobione. Od dziś zaczęłam porządnie ćwiczyć. Lato zbliża się coraz to większymi krokami i czas najwyższy popracować nad sylwetką, a niestety w moim przypadku jest nad czym. Może nie ma aż takiej tragedii, ale patrząc w lustro w 100% zadowolona nie jestem. Z roku na rok tak już od 3 lat wmawiam sobie, że trzeba nad sobą popracować. Miałam już kilka podejść do ćwiczeń, które kończyły się na kilku dniach. Próbowałam też biegać i nic z tego. Zapoznałam się też z Ewą, którą pewnie większość Was "zna" i też nie. Kilka prób miałam też z Mel B. i to przy niej postanowiłam pozostać. Fajnie prowadzi ćwiczenia, dobrze motywuje i co najważniejsze gdy z nią ćwiczę czuję, że ćwiczę. Czuję te wszystkie mięśnie, które powinny pracować. Dołączyłam też do tego przysiady. Widziałam w internecie, że wiele osób je poleca, że są skuteczne i postanowiłam spróbować. Powiem szczerze, że działa! I to mnie cieszy. Mam nadzieję, że rezultaty będą widoczne już po 2mc ćwiczeń. Jestem osobą, która szybko się zniechęca, więc mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie. A i efektami oczywiście się pochwalę A jak u Was wygląda praca nad ciałkiem?
A na koniec wrzucam dzisiejszą siebie.




  • awatar Ellza: No same ślicznotki...skąd Wy się bierzecie??? ;) ;) :)
  • awatar Camillle.: czerwień komponuje się z innymi dodatkami. Piękna kobieta z ciebie :)!
  • awatar Gość: Och jaki cudny zestaw.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Jak ja się cieszę, że to już środa! Wyczekuję upragnionego wolnego jak pewnie większość z Was. Chociaż zdarza mi się zapomnieć, że to w ten weekend są już Święta. Niby ciepło..(przynajmniej nie ma śniegu jak rok temu ), niby w sklepach pełno jajeczek na każdym kroku i w domu też już mam kilka akcentów Wielkanocnych, jednak jakoś tych Świąt nie czuję. Człowiek żyje w takim biegu i czas tak szybko mija, że można się zagubić. Wybrałam się dzisiaj do Super-Pharm po kilka drobiazgów dla upiększenia siebie. Ciągle poszukuję idealnego podkładu. Gdy tylko kończy się jeden próbuję następnego. I chyba jeszcze nie znalazłam. Może macie jakieś propozycje? A oto co zakupiłam:



A to prezenty jakie dostałam do zakupu:
żel pod prysznic dla męża, krem ochronny i miniaturkę szamponu do włosów syoss.
Zakupiłam też krem na dzień z kwasem hialuronowym

oraz krem zwalczający niedoskonałości skóry, który najlepiej stosować na noc. Krem jest z firmy IWOSTIN. Jakiś czas temu miałam płyn do demakijażu z tej firmy. Bardzo polecany, aczkolwiek jakoś mi nie podpasował. Zobaczymy jak sprawdzi się krem.

Nie wiem co się dzieje z moją skórą na twarzy, ale zaczęłam mieć z nią straszne problemy. Może macie jakieś sprawdzone sposoby jak pozbyć się niedoskonałości i wygładzić skórę?
A na koniec ja w całej okazałości


I jeszcze słit focia do lustra
Butki, które mam na sobie to pierwsza para jaką kupiłam w sklepie SecretOutlet.pl. Kontakt ze sklepem jest na najwyższym poziomie. Wymiana towaru beż żadnych problemów, towar za towar. Zamówiłam za duży rozmiar, zadzwoniłam, uzgodniłam i wymieniłam Polecam. A i ceny mają przystępne.
 

 

3x

Wczoraj znalazłam w końcu czas na wybranie się na zakupy. Głównym celem były buty. Mój mąż o dziwo szybko znalazł coś dla siebie. Ja niestety kręciłam się po kolejnych sklepach z coraz bardziej posępną miną. Jeśli coś już mi się spodobało to brakowało rozmiaru. A, że mam rozmiar najbardziej chodliwy 37/38 to byłam coraz bardziej załamana. Na całe szczęście na sam koniec mojej wyprawy zaszliśmy do Reserved i od razu spodobały mi się jedne wspaniałe balerinki. Dodałam do tego bluzkę i zegarek na paskach z rzemienia. Poprawiło mi to troszkę humor i upatrzyłam przy okazji kolejne ciekawe rzeczy. Wpadłam jeszcze przypadkiem do INGLOTA. W moje ręce wpadły 2 cienie i Eyeliner z miękkim pędzelkiem.







Ahhh i zapomniałabym jeszcze o płynie micelarnym do demakijażu Oeparol. Jakiś czas temu całkiem przypadkiem użyłam go u koleżanki. Bardzo mi się spodobał. Świetnie usuwa makijaż, jest bardzo delikatny, a w dodatku ma świetny zapach. A najlepsze jest to, że nie kosztuje wcale dużo, bo ok. 16,00zł. Chociaż wiem, że w Aptece Strywald kosztuje ok. 24zł i 2 razy kupiłam, a raczej zamówiłam go za taką cenę. Całe szczęście odkryłam o wiele tańszą aptekę i właśnie różnica w cenach wynosi ok. 8,00zł.




A tak z innej partii. Wam też wcięło wpisy? Bo u mnie jeden się nie wyświetla. Chyba, że wejdzie się przez archiwum. Nie wiem, czy Pinger naprawia jakoś takie rzeczy? Miłego wieczorku!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć Wszystkim!
Chciałabym w dzisiejszym wpisie zaproponować Wam rzeczy na sprzedaż. Wszystkie są używane. Niektóre założone może ze dwa razy. Nigdy jeszcze nie sprzedawałam nic swojego. To taki mój "pierwszy raz" Postaram się podać w miarę przystępne ceny. Zawsze można negocjować. Jeśli chodzi o wysyłkę to mam nadzieję, że Poczta Polska posiada opcję za pobraniem. Rzadko korzystam z jej usług, gdyż mam uraz w stosunku do niej... No to lecimy!
Apaszka/Szal Reserved 40,00zł.
Komin Orsay 40,00zł. (Nigdy nie noszony)
Tuniko-sukienka H&M 30,00zł. rozm. 36
Półgolf Orsay 40,00zł. rozm. M
Sukienka Tailly Weijl 100,00zł. rozm XS(Ja noszę S/M ale w nią się zmieściłam)
Marynarka Stradivarius 80,00zł. rozm. S - 2 sztuki
Sweter krótki rękaw Orsay 50,00zł. rozm. M
Marynarka z miejscowego sklepu 70,00zł. rozm. 38

Mam też kilka męskich rzeczy na sprzedaż. Nie wiem czy znajdą tu kupca ale zawsze warto spróbować
Bluza NIKE 80,00zł. rozm. M
Koszula taliowana miejscowy sklep 70,00zł. rozm. M 39-40
Koszula czarna taliowana FRANK Q 50,00zł. rozm. M
Marynarka Scotch&Soda 170,00zł. rozm. M-48
Jeśli ktoś będzie zainteresowany, proszę o kontakt mailowy. Zapraszam do zakupu!
 

 
Jak ja się cieszę, że to już środa! Wyczekuję upragnionego wolnego jak pewnie większość z Was. Chociaż zdarza mi się zapomnieć, że to w ten weekend są już Święta. Niby ciepło..(przynajmniej nie ma śniegu jak rok temu ), niby w sklepach pełno jajeczek na każdym kroku i w domu też już mam kilka akcentów Wielkanocnych, jednak jakoś tych Świąt nie czuję. Człowiek żyje w takim biegu i czas tak szybko mija, że można się zagubić. Wybrałam się dzisiaj do Super-Pharm po kilka drobiazgów dla upiększenia siebie. Ciągle poszukuję idealnego podkładu. Gdy tylko kończy się jeden próbuję następnego. I chyba jeszcze nie znalazłam. Może macie jakieś propozycje? A oto co zakupiłam:



A to prezenty jakie dostałam do zakupu:
żel pod prysznic dla męża, krem ochronny i miniaturkę szamponu do włosów syoss.
Zakupiłam też krem na dzień z kwasem hialuronowym

oraz krem zwalczający niedoskonałości skóry, który najlepiej stosować na noc. Krem jest z firmy IWOSTIN. Jakiś czas temu miałam płyn do demakijażu z tej firmy. Bardzo polecany, aczkolwiek jakoś mi nie podpasował. Zobaczymy jak sprawdzi się krem.

Nie wiem co się dzieje z moją skórą na twarzy, ale zaczęłam mieć z nią straszne problemy. Może macie jakieś sprawdzone sposoby jak pozbyć się niedoskonałości i wygładzić skórę?
A na koniec ja w całej okazałości


I jeszcze słit focia do lustra
Butki, które mam na sobie to pierwsza para jaką kupiłam w sklepie SecretOutlet.pl. Kontakt ze sklepem jest na najwyższym poziomie. Wymiana towaru beż żadnych problemów, towar za towar. Zamówiłam za duży rozmiar, zadzwoniłam, uzgodniłam i wymieniłam Polecam. A i ceny mają przystępne.
 

 
I jeszcze na koniec ja

 

 
Kolejne urodziny za mną. Nie wiem czy jest to powód do radości Póki co nie narzekam. Szok przeżyję, gdy skończę 30stkę! W każdym razie chciałam się troszkę pochwalić prezentami. Dodałam do kolekcji kolejne 2 torebki Jedną dostałam od współpracowników, drugą od ukochanego męża. To ta piękna, klasyczna, czarna torebka.

Przyjaciółki podarowały mi piękny portfel i róż do policzków, a od reszty znajomych kolejno dostałam kolczyki piórka, lekki wiosenny komin w pięknym pudrowo różowym kolorze i zestaw żelu pod prysznic i peelingu do ciałka z Douglasa





Ale jak każda kobietka musiałam sprawić sobie sama prezenty. Piękny cielisty lakier i perfum „Little Red Dress” z Avonu.



Urządziłam też małą imprezę dla najbliższych. Kolejne urodziny za mną..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A tak szczerze to baardzoo dawno mnie tu nie było. Nie wiem jak to się stało ale zniknęłam na ponad rok. Dużo się działo i zmieniało w moim życiu ale powracam i mam nadzieję, że już na stałe.
Wybrałam się ostatnio do sklepu PEPCO. Można w nim znaleźć naprawdę fajne rzeczy. Zazwyczaj kupuję tam jakieś drobiazgi do domu. Ostatnio upatrzyłam sobie fajne białe pudełko na różnego rodzaju biżuterię. Można je również przeznaczyć do innych celów ale ja akurat umieściłam w nim swoje "cacyki", gdyz poprzednie pudełko już miało swoje lata. Podoba mi się w nim to, że ma szybkę, więc widac co jest w śwodku.


Przypadkiem natknęłam się również na wisiorek. Były one w trzech kolorach: złoto-koralowy, złoto-seledynowy i złoto-zielony. Ja wybrałam ten


Zakupiłam jeszcze filcową serwetkę na stół i kilka drobiazgów na zbliżającą się Wielkanoc



A już w następnym wpisie wspomnienia z urodzin

Miłego wieczorku!
 

 
Jakiś czas temu miałam urodziny A dokładniej w marcu. Nie zdradzę, które bo kobieta o wieku nie mówi Jak co roku mama dzwoni punktualnie o godzinie, w której przyszłam na świat, a później całą rodzinką wpadają z tortem na kawkę i ciacho. Tak było i w tym roku. Swój dzień zaczęłam bardzo leniwie, ponieważ wzięłam w pracy dzień wolny. Z łóżka zwlekłam się późnym popołudniem, i całe szczęście, bo zdążyłam założyć dres pomalować jedno oko, a tu wchodzą wszyscy z palącym tortem do domu! Zdmuchnęłam świeczki i pognałam się ubrać do końca Było ciacho i kawka i... oczywiście prezenty! Od rodzinki dostałam mięciutki i cieplutki koc. Miałam już jeden, ale był już wytarty ze starości Ma nawet obrazek rybki-to mój znak zodiaku Po pracy moje kochanie zabrało mnie na obiad i wręczyło czarną "kopertę" z magicznym napisem "Stradivarius", a w środku 2 karty podarunkowe! 300 i 80 zł. na beztroskie wydawanie w tym sklepie Ależ skakałam hop siup wysoko! Buziaków też mu nie żałowałam Na wieczór przygotował dla mnie niespodziankę. Zadzwonił do całej mojej paczki psiapsiół i zaprosił je na domową imprezę Lepszej niespodzianki nie mógł mi sprawić. Od nich też dostałam upominek Urodziny zaliczam do Bardzo Udanych! Poniżej zdjęcia prezentów i zakupów za karty podarunkowe

A oto 3 rzeczy, które kupiłam za bon. Są troszkę pogniecione bo od razu po praniu














A na dodatek mój dzisiejszy outfit







ramoneska,sweterek - Stradivarius
spodnie - Veo Moda
buty - CCC (po przecenie kosztowały jedyne 59,99zł z 99,99zł )
biżuteria - SIX, Apart

Buziaki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj chciałam Wam pokazać kosmetyki, których używam na co dzień do makijażu. Nie ma tego zbyt wiele, ponieważ jestem zwolenniczką naturalnego wyglądu. Gdy tylko mogę sobie na to pozwolić staram się nie używać pudru na twarzy. W ciepłe dni łapię jak najwięcej promieni słonecznych, które dają śliczną opaleniznę i najlepsze efekty Jestem również przeciwniczką solarium. Moją liczbę odwiedzin w "świecącej puszce" można policzyć na palcach jednej ręki.
Codziennie rano po umyciu twarzy nakładam zwykły krem NIVEA.
Gdy kremik się wchłonie i odżywi trochę moją skórę nakładam rozświetlacz pod oczy firmy Eveline. Preparat ma specjalną gąbeczkę, ale ja wolę nakładać go, a raczej wklepywać palcami. Gdy się budzę czasem się zdarzy, że nie mam spuchniętych oczu(to moje przekleństwo) ale zawsze mam sińce. Może ten kosmetyk nie pokrywa ich w 100%, ale już tyle tego wypróbowałam i stwierdzam, że ten jest najlepszy Później nakładam cieniutką warstwę pudru w kremie firmy JOKO. Świetnie się rozprowadza(ja to robię palcami), ma fajną konsystencję i zapach. Nadaje skórze taki ciepły kolor i pokrywa różnego rodzaju przebarwienia. Na policzki używam pudru sypkiego firmy PAESE. Używam do tego grubego pędzelka. Czasem zdarzy mi się użyć różu na policzki.
Jeśli chodzi o oczy, używam całkowitego minimum. Zazwyczaj nawet nie maluję górnej powieki cieniami. Żeby powiększyć oko maluję ciemniejszym cieniem tylko dolną powiekę. Tak jak już wcześniej pisałam jestem zwolenniczką naturalnego wyglądu. Dlatego też zakupiłam sobie paletkę cieni INGLOT. Cienie mają numery 463, 465, 409. Okazjonalnie, czyli na jakąś imprezę używam ciemniejszych, w odcieniach grafitu i czerni.
Do nakładania cieni używam cienkiego pędzelka, ponieważ nie jestem mistrzynią makijażu To mi w zupełności wystarczy.
Czasami używam też czarnej kredki, ale to tylko w wyjątkowych sytuacjach. Na rzęsy nakładam tusz Volume Celebrities firmy Eveline. Naturalnie mam dość gęste, ale krótkie rzęsy. Maskara świetnie sprawdza się do wydłużania i rozdzielania włosków.
Pozostają już tylko usta. Albo nakładam krem nivea, albo błyszczyk firmy Maybelline. Już kiedyś go pokazywałam. Ma świetny odcień, który najbardziej mi się spodobał spośród mnóstwa innych błyszczyków
I to by było na tyle. Gdy tylko moja twarz nabierze letnich rumieńców ogranicze kosmetyki do rozświetlacza pod oczy i maskary Już się nie mogę doczekać!
A na koniec Ja
  • awatar ♥Crazy about cosmetics♥: powiedz mi... zadowolona jesteś z tego podkładu z joko?
  • awatar Rozz♥: jesteś śliczna! :) *Lubisz modę? Wejdź na mojego bloga! Obiecuję, że nie pożałujesz! ♥ www.makeyourown.pinger.pl*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć Wszystkim. Troszkę mnie tu nie było. Przyznaję się bez bicia..moja wina Jakoś tak się poukładało, że straciłam motywację.. Do tego doszło troszkę innych problemów. Postaram się to wszystko naprawić
Na dzisiaj przygotowałam opis filmu, na który ostatnio wybrałam się z narzeczonym i znajomymi.
Ulubieni bohaterowie kultowej serii "American Pie" spotykają się po latach podczas zjazdu absolwentów. Spotkanie uświadomi im, że choć przez ponad dekadę zmieniło się wiele, to jednak ani czas, ani odległość nie są w stanie zmienić starych nawyków. Zjazd przerodzi się w odjechaną imprezę, na której nie zabraknie… szarlotki i, oczywiście, mamy Stiflera!
Dużo w tym prawdy. Choć liceum skończyłam jakiś czas temu, gdy spotykam się z moimi psiapsiółami ciągle jesteśmy takie same Film ukazuje też rutynę i szarość dnia codziennego, jakże znaną nam wszystkim.. Ogólnie się uśmiałam, choć było kilka wymuszonych scen. Ogólnie jeśli ktoś lubi tego typu komedie to polecam Na poprawę dnia codziennego


Buziaki
  • awatar P.atrycja: Witaj , jeżeli masz czas to wpadnij do mnie mam na sprzedaż ciuchy , w bardzo dobrym stanie i w niskich cenach ;D Jeżeli kupisz u mnie jakąkolwiek rzecz to dostajesz ode mnie prezent .. Napisz do mnie to się więcej dowiesz ; Jeżeli chcesz więcej zdj. Mogę wysłać
  • awatar Złotka<33: o jezu ! muszę oglądnąć !!!!! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak jak obiecywałam dodaję zdjęcia prezentów od Świętego Mikołaja
Na początek pochwalę się moją choinką. Co roku z moim kochaniem (już od 3 lat) kupujemy żywe drzewko. W domku musi pachnieć Świętami
A teraz pierwszy prezent. To ten wyczekiwany najbardziej. Polowałam na niego od dłuższego czasu, ale stwierdziłam, że lepiej poprosić tego magicznego Pana Widocznie byłam bardzo grzeczna, ponieważ moja prośba została spełniona
Zwykłe białe pudełeczko...
Uchylamy rąbka tajemnicy...
Piękne czarne pudełeczko z magicznym napisem
Iiii oto jest mój wyczekiwany zegareczek
Kolejnym prezentem jest bransoletka. Jest lekka i delikatna.
Zawsze potrzebne perfumy. Cudowny zapach....
Nowy domek. Wygląda jak chatka z piernika.
I zestaw noży. Ostrzegłam moje kochanie, żeby mnie nie wkurzał..

To by było na tyle. Niedługo zacznę pisać nowy list na przyszły rok

A Wasze prezenty były trafione? Moje mi sie bardzo podobały. Buziaki
 

 
Święta, święta i Po... To jedna z bajek, które oglądałam podczas Świąt wylegując się w łóżeczku
Święta spędziłam u rodziców w rodzinnym gronie. Postaram się wszystko pięknie opisać No właśnie opisać, bo jakże bym mogła pamiętać i zabrać ze sobą aparat?? Zero zdjęć Przygotowania zaczęły się pełną parą już na tydzień przed Wigilią. Latanie, kupowanie, latanie, pakowanie i tak w kółko.. Łącznie zapakowałam 12 prezentów!! Wszytko ładnie w kartoniki, oklejone świątecznym papierem. Pierwszym szokiem jakiego doznałam był widok bałwana! Ulepionego ze śniegu!! Zaznaczę, że mieszkam w rejonie, gdzie śniegu brak i pada ciągle deszcz:/ To był akurat jeden dzień kiedy śnieg popadał i moi rodzice z nudów ulepili sobie bałwanka Zdjęć póki co nie posiadam, aczkolwiek na pewno zdobędę, bo bardzo mi się spodobał. W Wigilię jak na tradycję przystało, wraz z siostrą pomagałyśmy mamie w przygotowaniu wszystkich potraw. Moim zajęciem było klejenie pierogów, których pochłaniam najwięcej z całej rodzinki po kolacji jak zwykle prezenty. I tu w sumie powinnam wrzucić zdjęcia, ale jeszcze ich nie zrobiłam Ojjj muszę się poprawić. Święty Mikołaj albo Gwiazdor komu co pasuje przyniósł mi komplet noży(powoli zbieramy z narzeczonym wyposażenie do domku), skarbonko lampionik mini domek( w liście poprosiłam o nowy domek dla nas na "nową drogę życia"), perfumik mmmm ślicznie pachnnie..tzn. Ja teraz ślicznie pachnę! A w swoich ogromniastych rękawicach pozostawionych na naszym kominku ukrył tyyyleee łakociii Zjadłam wszystkie w 1 dzień. Ponoć jeszcze jeden prezent do mnie leci i już się nie mogę doczekać. Pierwszy i drugi dzień Świąt wypełniony był przeogromnym leniuchowaniem Wyspałam się za wszystkie czasy. Nie zabrakło też odwiedzin rodzinki. Tak jak kiedyś życzyli mi męża, tak teraz gdy już planuję ślub życzą mi szybkiego dzidziusia... O zgrozo...I w sumie na tym zakończyły się Święta. Jak to się mówi Święta, Święta i po Świętach..


A jak Wam Święta minęły?
 

 
Może niektóre z Was pomyślą, że jestem jakaś cofnięta w rozwoju ale na prawdę z tym sobie poradzić nie mogę..Jak się dodaje ten %&&$# przycisk Lubię to na facebooku? Założyłam sobie konto ale tego włączyć nie potrafię. Mam prywatne konto i tam jest. Ale to dla bloga założyłam jako "fikcyjne". Jak to powinnam zrobić? A może jakoś inaczej się face zakłada? pomocy....
 

 
Dziś zastosuję po raz kolejny magiczny olejek rycynowy. Używam tego na obrazku poniżej:
Jak do tej pory zastosowałam go dwa razy. Póki co wielkich efektów nie widzę, aczkolwiek kondycja się troszkę poprawiła. Jak na razie nakładam sam olejek. Można go mieszać z żółtkiem jajka, sokiem z cytryny i oliwą z oliwek. Na głowę najlepiej nałożyć jakąś foliówkę i ręcznik coby utrzymać ciepło. Zobaczę czy sam olejek zdziała jakieś cuda na moje suche włoski. Chociaż głównym powodem, dla którego zaczęłam go używać, miał być szybki przyrost włosów Ale na to chyba trzeba troszkę czasu. Olejek można tez stosować na brwi i rzęsy. Z tym muszę poczekać aż zużyję tusz do rzęs. Ponoć szczoteczką się o wiele łatwiej rozprowadza
A czy któraś z Was używała go na dłuższą metę? Zdał egzamin?
  • awatar MeGyyy: ja używałam na rzęsy i rzeczywiście były mocniejsze :):) i jakby dłuższe... ;) na włosy też stosowałam... ale na pewno nie powdował zwrostu... przynajmniej takiego efektu nie zauwazyłam:) ale ogolnie bardzo polecam:)
  • awatar Caroline Style: @prawdziobella: ponoć na efekty trzeba poczekać:) jak ze wszystkim co się stosuje.. Aczkolwiek nie na wszystkich wszystko działa:/ Ja liczę na cud!! Buźka!
  • awatar prawdziobella: ja kiedyś używałm olejku na rzęsy, ale nie widziałam spektakularnych efektów.. może za krótko go stosowałam?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

NEW

Dawno mnie tu nie było. Nie wiem jak to się stało, ale mój zegarek działa chyba 10 razy szybciej niż normalny.. Ciągle brakuje mi czasu na realizowanie moich planów zawodowych i korzystanie z przyjemności życiowych.
Dziś prezentacja nowości, którą jest bluzka ze Stradivariusa. Jest luźna, zwiewna i w paski, pomiędzy którymi wpleciona jest srebrna nić. Czyli coś na czasie







KLIK:

Spodnie + Bluzka - Stradivarius
Buty - CCC
Biżuteria - Six + Diva
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj wpis błyskotkowy Taki mały mix. Poszukuję jakiejś sukienki w złote cekiny. Jakiś czas temu widziałam w SH, ale się nie zdecydowałam... Ojjj żałuję
 

 
Korzystając z promieni słonecznych, jakoś mnie natchnęło na bardziej wiosenny zestaw. Kolejną przyczyną były porządki jesienne i odnalezienie tej różowej spódnicy Ciekawostką jest to, że uszyłam ją sama.. W dodatku ręcznie! Sama jestem zdumiona, że mi się to udało..

Kurtka - Stradivarius
Bluzka - Reserved
Spódnica - robótki ręczne
Buty - CCC

A teraz pewna Pani, którą mój Ukochany dostał na urodzinki
. Przyznam, że byłam zazdrosna..!
Trzeba jej tylko podlać głowę, żeby włosy urosły...
 

 
Jak na sobotni, wolny dzień przystało postanowiłam troszkę się zrelaksować A to co mnie odpręża to projektowanie wnętrz. Lubię też być na bieżąco z nowościami wnętrzarskimi i modowymi. I tym właśnie dziś się zajmuję...Mmmmm...









Sweterek - Camaieu
Bluzka - Stradivarius
Legginsy - miejscowy ryneczek
Buty - miejscowy sklepik
Wisior - Cropp
Okulary - Joker
  • awatar Chaaya: ładny wisior i kolor bluzeczki :) zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Te tygodnie tak szybko mijają..Ledwo rozpoczął się poniedziałek, a już mamy piątek. Z jednej strony to fajnie, bo co chwilę jest weekend, ale z drugiej ten czas tak szybko leci... Jak oszalały.

Mój weekend zaczyna się od bólu gardła i lekkiej gorączki Chyba jakieś przeziębienie. Przy tych zmianach pogody to się jakoś nie dziwię...

Dzisiaj wrzucam taki lekki zwyklak. W sumie najszybszy zestaw i bardzo wygodny Tak na szybkiego. Najlepiej czuję się właśnie w takich stylizacjach. Spodnie, bluzka i marynarka.







Marynarka - inside
Bluzka - SH
Spodnie - miejscowy ryneczek
Buty - CCC
Wisior - six
Pierścionek - Apart [Zaręczynowy]

Ostatnio wyruszyłam też na poszukiwania błyszczyka do ust. Chciałam taki w kolorze cielistym, lekko błyszczący. Rzadko kupuję kosmetyki ze znanych firm. I tak też było tym razem. Udałam się do zwykłej drogerii, opisałam Pani co potrzebuję, a ona pokazała mi takie cudo

Dokładnie jest to odcień drugi od prawej strony. Ma bardzo ładny kolor, fajnie się rozprowadza pędzelko-gąbeczką i w miarę długo utrzymuje się na ustach. Dopiero po kilku dniach dostrzegłam, że jest on z firmy Maybelline. Jestem bardzo zadowolona i z czystym sumieniem mogę go polecić
Życzę udanego weekendu!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziś znalazłam troszkę czasu na kolejne poszukiwania butów i kurteczki na jesień. Po dłuższych niepowodzeniach i wyprawach do większych miast ( większych niż moje ) upolowałam ideały, można powiedzieć pod nosem
Pierwsze były buty ze znanego wszystkim sklepu CCC. Może nie są z materiału jaki chciałam ale jeśli chodzi o fason są idealne!! Na lekkim koturnie, wiązane, poza kostkę i przylegające do nogi Niestety nie było takich ze skóry lub skóropodobnych, ale te zamszowe tez są fajne. Pierwsze co zrobiłam to konserwacja przed deszczem I oto one!!

Drugim zakupem była kurteczka skórkowa czarna. W zasadzie miałam już jedną z zeszłych sezonów, ale niestety tej próby czasu chyba by już nie wytrzymała I te poszukiwania były już bardziej zaawansowane... Do jednego sklepu to chyba z 4 razy wchodziłam, mierzyłam i wychodziłam... Aż w końcu za namową mojego skarba kupiłam ją Bardzo mi się spodobała za pierwszym razem, ale niestety ja mam coś takiego, że muszę obejść wszystkie sklepy, bo a nóż widelec gdzieś będzie fajniejsza i później będę żałować, że kupiłam inną. Kurtka jest ze sklepu Stradivarius, jest czarna, fajna i wykładana czarnymi ćwiekami Podoba mnie się! Oto ona:

Na zdjęciu ze strony nie wygląda najlepiej ale spokojnie... Wstawiam zdjęcia z moim udziałem. Taki dzisiejszy zestawik





Kurtka - Stradivarius
Sukienka - miejscowy sklepik(Charbell)
Rajstopy - Gatta
Buty - CCC
Szaliczek - H&M
Torebka - Primark
Pierścionek - Six, Apart

A teraz pytanie z innej beczki.. Czy któraś z Was farbowała rzeczy? Mam czarną kurtkę, która trochę wyblakła.. Zastanawiam się co na to poradzić.. Może któraś z Was próbowała??

Życzę miłego wieczoru! Buziaki

  • awatar Caroline Style: Dzięki za radę. Widziałam farbki z firmy SIMPLICOL. Ponoć są bardzo dobre i jest długi efekt. Chyba wypróbuję:)
  • awatar jestemBasia: uwielbiam takie stylizacje z kurteczka i sukienka. a co do farbowania to trzeba w dobry barwnik znalezc tzn nie brac pierwszego lepszego bo efekt bedzie bardzo krotki tzn szybko znowu straci kolor.pozdrawiam :)
  • awatar fashion.is.my.life.: Genialna ramoneska! Co do farbowania ubrań to niestety Ci nie pomogę, bo nigdy tego nie robiłam :( Wpadnij do mnie :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziś tylko kilka zdjęć fajnie ubranych dziewczyn. Ostatnio cierpię na kompletny brak czasu Jakoś przy przybywających obowiązkach nie potrafię się do końca zorganizować...














 

 
Na całe szczęście Jesień zbliża się wieeelkiimiiii krokami Czas zaopatrzyć się w cieplejsze rzeczy. Upatrzyłam już sobie kilka fajnych ciuszków, trzeba się tylko wybrać do sklepów Oto kilka najpotrzebniejszych rzeczy

koszulki

jeans

kardigan

sweterek

elegancka bluzka

sukienka na specjalne okazje

kurtka

coś na głowę i rączki

troszkę ozdób, na jesień złoto idealne

i na koniec botki


I teraz pytanie do Was. Widziałam, że kilka dziewczyn już zamawiało na ich stronie. Czy buty są dobre jakościowo? Czy rozmiarówka jest taka jak w innych sklepach?


Buziaki Caroline
  • awatar lady-flower123: U mnie konkurs: http://lady-flower123.blogspot.com/2011/09/konkurs-cienie-sensique-oriental-dream.html Serdecznie zapraszam do zabawy :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Coraz chłodniej za oknem. Wiele z Was pewnie wolałaby, aby lato nigdy się nie skończyło... Ja jednak należę do tej drugiej grupy. Grupy odmieńców Otóż ja wolę jesień ! I zimę ! Lista zakupów już prawie gotowa Znając życie pomimo tego, że kupię coś nowego ona i tak się nie skurczy.. A wręcz przeciwnie...No cóż tak już mają pewnie wszystkie kobietki A jak to jest u Was?
 

 
AAA i jeszcze na koniec JA
 

 
Od dłuższego czasu polowałam na brązową torebkę. Taką 3w1. Znalazłam odpowiednią na stronie http://fleq.pl/sklep/fleq, ale gdy się zdecydowałam jej już tam nie było. Całe szczęście i całkiem przypadkiem zajrzałam do RESERVED i już na samym wstępie zauważyłam moje nowe cudeńko!! Pierwsze co zrobiłam to szybkie kroczki do przodu, chwyt i już była moja!! Nie mogę się nią nacieszyć. Jest po prostu I D E A L N A .

Znalazłam zdjęcie tylko w wersji czarnej. Nawet na stronie nie mieli...
 

 
Ledwo założyłam bloga, a mój komputer odmówił posłuszeństwa... No cóż to tylko maszyna i trzeba jej wybaczyć. Na początek kilka propozycji zestawów z firmy H&M. Mam nadzieję, że się spodobają
 

 

#1

Witam wszystkich! Jestem szczęśliwą, pełną pomysłów 25-latką. Na moim blogu znajdziecie mnóstwo inspiracji, nowości modowe jak również moje pomysły.